niedziela, 20 stycznia 2013

Norweskie wzorki na zimę / Norwegian knitting

 Z tej włóczki miało powstać coś całkiem innego, a powstało to:
Sweter na zimę, jak przystało z wrabianymi wzorkami. Trochę bólu kosztował, najpierw za luźno prowadziłam nici przy zmianie kolorów i pod koniec stwierdziłam że nie o taki efekt mi chodzi. Poszło do prucia. Przy okazji sprułam i cały dół, bo za wąski się wydawał. Właściwie zrobiłam dwa swetry, tyle że tylko jeden się ostał. 
Robiony od dołu, bezszwowo, więc tylko nitki były do wciągnięcia, jakaż to przyjemność nie musieć scalać  wszystkiego po kawałku :-)
Włóczka / Yarn: Cheval BlancTobiane, 10% Alpaca, 30% Wool, 60% Acrylic, 50g ~100m
Zużycie: ok. 100 g białej + 450 g brązowej / approx. 100 g white + 450 g brown
Druty z żyłką 3 i 4 mm / Circular knitting needles: 3 and 4 mm
Wzór / Pattern: Susan by Drops Design, rozmiar M
Wcześniej wspominałam że podoba mi się włóczka Tobiane, bo faktycznie w wyglądzie niezła, w dotyku miła, mimo tak ogromnej ilości akrylu. Ma tylko jeden mankament: nitki się rozdwajają, co bardzo uprzykrza pracę i nawet prosty ścieg wymaga przy tym uwagi.
O chuście już wspomniałam w poprzednim poście. Luksusowa wełna (Manos Lace) długo czekała na swoją kolej, bo nie mogłam dobrać odpowiedniego wzoru. W końcu połączyłam ja z czymś trochę mniej luksusowym (Gazzal Exclusive) i okazało się że tego właśnie potrzebowałam, widocznie nie dla mnie nadmiar luksusu :-) Jest miła, lekko lejąca się i mięciutka. 
Włóczka / Yarn: 1. Manos del Uruguay, Manos Lace, 70% Baby Alpaca, 25% Silk, 5% Cashmere, 50g ~ 400m   2. Gazzal Exclusive, 50% Silk, 10% Mohair, 40% Merino Wool 19mic., 25g ~190m
Zużycie / used: Manos 50 g + Gazzal 50 g 
Druty z żyłką 4 mm / Circular knitting needles 4 mm
Wzór / Pattern: Multnomah by Kate Ray 

Initially, I intended to do something completely different but finished with the sweater with norwegian pattern, right for the wintertime. I must confess, it was a bit painfull work: by the end I realised that the travelling strands on the left side were too lose and it was not the result I had expected, so I ripped it out. On that occasion I frogged also a torso part because it seemed to me to be too narrow. 
 Actually, I made two sweaters, but it was the only one that survived.

Made from down to top, seamlessly, so coming to the end I just had to sew in the tail ends, what a pleasure  :-)
I mentioned few posts ago that I like the yarn Tobiane, well, actually it looks pretty good, a nice touch, even though such a huge content of acrylic. I have found only one drawback: the thread splits easily, and even a simple pattern like stokinette requires attention all the time.
In a previous post, 
I mentioned the scarf. Luxury wool (Manos Lace) waited 
a long time 
for its turn, because I couldn't decide on the appropriate pattern. Finally, I combined the yarn with something a bit less luxurious (Gazzal Exclusive) and it turned out that this was what I needed, apparently excessive luxury is not for me :-) The shawl is nice and soft, with this special touch of silk and nerino.



6 komentarzy:

  1. Sweter cudowny a chusta fantastyczna!!!
    Super !
    Pozdrawiam serdecznie mila

    OdpowiedzUsuń
  2. Sweterek rewelacyjny,chusta zresztą również:)))Pozdrawiam serdecznie:)))

    OdpowiedzUsuń
  3. zobaczyłam zdjęcie swetra, pomyślałam - ale obłędny! zobaczyłam chustę, pomyślałam - ale obłędna! dwie różne rzeczy, a każda fantastyczna, do zachwycania :)
    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  4. Wzory wrabiane jeszcze przede mną ,ale patrzę na Twój sweter i myślę - magia. Piękny!

    OdpowiedzUsuń